poniedziałek, 14 lipca 2014

Remont w bibliotece

Na przełomie czerwca i lipca w filii bibliotecznej w Żyznowie miał miejsce długo oczekiwany remont. Pomalowaliśmy ściany, okna, drzwi, kaloryfery. Zmieniłam także układ regałów, wydzieliłam kącik do czytania prasy.
Chcesz zobaczyć efekty? Zapraszam do odwiedzin.
Tak wyglądała biblioteka w trakcie remontu


A tak wygląda po remoncie





Franklin i jego paczka

W miesiącu czerwcu biblioteki gminy Strzyżów ( i nie tylko) odwiedził Franklin. Także dzieci z naszej wsi miały okazję zobaczyć Franklina i przytulić się do niego. Ponieważ w bibliotece trwał remont wybrałam się z Franklinem do przedszkola, gdzie dzieci przywitały go bardzo radośnie. Już wcześniej mieliśmy jedno spotkanie, którego głównym bohaterem był żółwik, ale musieliśmy się ograniczyć tylko do bajki i zabawy. Tym razem motywem przewodnim była historia zapisana w tomiku "Franklin i jego paczka". Po przeczytaniu bajki, nauczyliśmy się tajemnego hasła i specjalnego powitania, które znają tylko przyjaciele Franklina (chcecie je poznać? To przeczytajcie bajkę). Następnie chłopcy i dziewczęta rysowali Franklina (każda osoba rysowała jedną rzecz - np. rękę, czapkę), a potem nasz bohater bawił się w kalambury (rysował swoich przyjaciół, a dzieci odgadywały). Ponieważ Franklin lubi tajemnicze przygody, zaproponowałam dzieciom zabawę w poszukiwanie skarbów. Podzieleni na grupy, musieli iść tropem strzałek, do ukrytego skarbu. Na zakończenie każde dziecko zrobiło sobie zdjęcie z Franklinem i wszyscy mocno wyściskali żółwia. Na pożegnanie przedszkolaki zaśpiewali Franklinowi kilka piosenek i Franklin pojechał do kolejnej biblioteki.
Spotkanie z Franklinem było ostatnim spotkaniem z dzieciakami przed wakacjami. Chcę Wam wszystkim życzyć udanych wakacji: pięknej pogody, wspaniałej przygody i ciekawych książek do przeczytania.
Dziękuję Kubie za pomoc.


 



    



 






wtorek, 3 czerwca 2014

Bibliomiś i przyjaciele

Z okazji Dnia Dziecka, w filii bibliotecznej w Żyznowie, czekała na przedszkolaków WIELKA niespodzianka. Wprawdzie dzieci wiedziały, że będziemy mieli gościa, ale nie wiedziały jakiego. Na początku mała zmyłka - przedstawiłam dzieciom panie pracujące w Bibliotece Publicznej w Strzyżowie: Panią Zosię i Panią Asię, które przyjechały razem z Bibliomisiem. Dopiero za chwilkę pojawił się Bibliomiś. Dzieci były zachwycone i wcale się nie bały. Każdy przedstawił się misiowi i przybił mu piątkę. Razem z Bibliomisiem opowiadaliśmy o bajkach, w których występują misie. Wspomnieliśmy o Kubusiu Puchatku, Misiu Uszatku, Misiu Yogi, Misiu Padingtonie oraz o Bogusiu, BooBoo, Balu, Gumisiach, Troskliwych Misiach i Gumimisiu. Wesoło się bawiliśmy: łapaliśmy bańki z Gumimisiem, z Bibliomisiem bawiliśmy się w Starego Niedźwiedzia, który mocno śpi, a Miś Yogi kradł kosz piknikowy ( popularna gra "chodzi lisek" tym razem ze zmienionym tekstem: chodzi Yogi koło drogi, ma ochotę na pierogi, komu dzisiaj koszyk skradnie i kto zamiar ten odgadnie). Bibliomiś był też maszynistą ("Jadą jadą misie") i nauczycielem tańca.
Na zakończenie spotkania dzieci wręczyły Bibliomisiowi prezenty: kolorowanki wykonane w bibliotece oraz kwiaty. Bibliomiś także miał prezent dla dzieci: słodycze i zakładki ze swoją podobizną. Każde dziecko ma na pamiątkę zdjęcie z Bibliomisiem. Na pożegnanie uściskom nie było końca. Prosiliśmy Bibliomisia, żeby nas jeszcze odwiedził.
 CZEKAMY NA CIEBIE!!!








 


Chciałam podziękować Zosi i Asi za pomoc udzieloną mi w czasie spotkania z przedszkolakami. Szczególnie dziękuję Dominice - DZIĘKI!!!