środa, 19 października 2016

Opowiem Ci w słowach kilku o ... wilku

Tego jeszcze nie było. Dziś, w klasie I (z powodu niewyraźnej pogody zajęcia odbyły się w Zespole Szkół), przypominaliśmy sobie bajki, które łączy pewien czarny charakter. Dlatego nie piszę, że bohaterem spotkania był ... A był - wilk. Razem z dziećmi opowiadaliśmy sobie bajki o : "Czerwonym Kapturku", "Trzech małych świnkach" i "Wilku i siedmiu koźlątkach". Wspomniałam też o bardzo popularnej "w moich czasach" bajce - "Wilk i zając" - dziś nie wszystkie dzieci znają tę historię. Do każdej bajki przygotowałam zabawę, która kojarzy się z daną historią. Na początek, jako wilki dzieci szukały Czerwonego Kapturka (pochowałam książeczki w różnych miejscach),

następnie zorganizowałam wyścigi w dmuchaniu balona (tak się złożyło, że była drużyna dziewcząt (5 osób) i chłopców (4 osoby) - wygrały dziewczęta),


potem podzieliłam klasę na dwie grupy (koziołki (3 osoby) i wilki (6 osób)) i sprawdziliśmy, czy poznamy kolegów tylko po dłoni - były pewne trudności,

a na koniec wilk polował na zająca (wilk miał przewiązane oczy i musiał odnaleźć zająca i poznać kto tego zająca udaje).

Na zakończenie spotkania dzieci ułożyły puzzle z bajkowymi wilkami,

wysłuchały bajki o "Wilczym chlebie" i zjadły krówkę (jak prawdziwy mięsożerny wilk - oczywiście chodzi o ciastko - krówkę).
Dziękuję Pani Halinie i dzieciakom za serdeczne przyjęcie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz